Wywietlono posty znalezione dla frazy: Matka samotnie wychowująca dzieci





Temat: Prawo rodzinne - pytanie
Witam wszystkich.

Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem.
    Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
sie od tej dezycji.

Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Prawo rodzinne - pytanie


Marzena Szewczyk wrote:
Witam wszystkich.

Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem.
    Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
sie od tej dezycji.

Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew


    Nie napisałaś o jaki zasiłek chodzi. Organ jaki wymieniłaś - Urząd
Pracy sugerowałby, że chodzi o zasiłek dla bezrobotnych. Otóż ustawa o
zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu w ogóle wśród warunków
uprawniających do otrzymania zasiłku nie wymienia dochodów członków
rodziny.
    Inna rzecz, gdyby chodziło o zasiłek z tytułu zabezpieczenia
społecznego. Generalnie przy takich zasiłkach bierze się pod uwagę dochody
członków rodziny pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym. Tu taka
sytacja nie zachodzi, zatem wątpliwa wydaje sie argumentacja organu.
Bardziej szczegółowej odpowiedzi mogę udzielić, gdy napiszesz, jaki zasiłek
masz na myśli.

Piotrek G.

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Prawo rodzinne - pytanie

: Witam wszystkich.
:
: Mam pytanie:
:      Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
: wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
: rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
: dzieckiem.
:     Jestem laikiem wiec nie bardzo wiem jakie informacje sa tu
: potrzebne, ale chcialabym wiedziec, czy sa jakies podstawy do odwolania
: sie od tej dezycji.
:
: Pozdrawiam i z gory dziekuje za jakikolwiek odzew

Dlaczego sadzisz, ze jest to pytanie z prawa rodzinnego ?
O jakim zasilku mowa i czy przypadkiem nie chodzi o Miejski/Gminny Osrodek
Pomocy Spolecznej, a nie UP ?
[Jarek J.]

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Prawo rodzinne - pytanie


Tak wiec o ile dziewczyna ta zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo
domowe z rodzicami to rzeczywiscie trzeba brac pod uwage dochód calej
rodziny.


cytuje :"Mam pytanie:
     Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
dzieckiem."

a wiec mieszka sama i nie powinno sie brac pod uwage dochodow rodzicow.

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Prawo rodzinne - pytanie

:
: Tak wiec o ile dziewczyna ta zamieszkuje i prowadzi wspólne gospodarstwo
: domowe z rodzicami to rzeczywiscie trzeba brac pod uwage dochód calej
: rodziny.
:
: cytuje :"Mam pytanie:
:      Czy Urzad Pracy ma prawo odmowic zasilku matce samotnie
: wychowujacej dziecko (separacja), argumentujac to dobrymi zarobkami jej
: rodzicow. Osoba ta jest pelnoletnia, zakonczyla nauke, mieszka sama z
: dzieckiem."
:
: a wiec mieszka sama i nie powinno sie brac pod uwage dochodow rodzicow.
:
:
Przyznaje że przeoczyłem fragment "mieszka sama z dzieckiem". Zasugerowała
mnie odmowa przyznania zasiłku.
Może mój post przyda się komuś innemu ...
[Jarek J.]

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Cenckiewicz napisał książkę o Annie Walentynowicz
gdzie wasze czlowieczenstwo sie podzialo ???
ze tak opluwacie Pania Anne Walentynowicz ? Co sie takiego stalo w
naszym Narodzie ? Zawsze uwazalem,ze Polacy - to Narod szlachetny,
ktory potrafi stanac w obronie kobiety i matki - samotnie
wychowujacej dzieci.

Myslalem,ze jestesmy narodem - ktory tratuje z godnoscia i szacunkiem
kogos - kto byl szykanowany.represjonowany i przesladowany przez
komunistyczne struktury stalinowkich wychowankow .

Pani Anna Walentynowicz zasluguje na najwyzsze slowa uznania,szacunku
i taraktowanie w sposob GODNY.

Nie badzcie tacy sami - jak esbecy i oprawcy.....nie pokazujcie,ze
stajecie sie BESTIA......

nie wstydzcie sie swoich szlachetnych i pelnych ludzkiego doruchu-
uczuc... pokazcie ,ze Wy jestescie godni - by nazwano Was Czlowiekiem

Boze Wybacz Im - bo nie wiedza co czynia - a Pania Anne Walentynowicz
polecam Twojej Opiece i dzisiaj jeszcze odmowie w Jej Intencji
modlitwe

plakac sie chce,ze tak ulegacie podszeptom i podzeganiu- by opluwac
Ta zacna i godna Osobe

Andrzej Kaniecki Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Proszę o pomoc !!!
Proszę o pomoc !!!
Zajmuję z tróką dzieci mieszkanie kwaterunkowe. Poprzedni najemca w roku 1993 założył w mieszkaniu dwufunkcyjny kocioł grzewczy. W chwili obecnej spółdzielnia zakazała mi eksploatacji tego pieca, do czasu wykonani projektu budowlanego i założenia wkładu kominowego ze stali kwosoodpornej. Mnie niestety jako matki samotnie wychowującej dzieci nie stać na taki wydatek. Nie chciałabym zostać z dzieciakami bez ogrzewania i ciepłej wody. Czy przypadkiem założenie takiego wkładu nie leży w gestii spółdzielni? Przecież ten piec był w tym mieszkaniu kiedy otrzymałam umowę najmu. Jak mogę się bronić??? Bardzo proszę POMÓŻCIE!!! Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Proponujecie odejść-tylko jak?!
Mam podobną sytuacje,ale nie zostawie go w moim mieszkaniu ze względu tez na dzieci które chcą mieszkac przeciez w swoim "domku".Niewiem czy skorzystasz z mojej rady ale dostałam od kogos z forum porade ze przeciez mozna takiego podac o alimenty i jezeli utrudnia wspólne zamieszkiwanie to starac sie o eksmisje:
gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, sąd może nakazać jego eksmisję na żądanie drugiego małżonka.
Wtedy bedziesz miala alimenty,swoje pieniądze,jeszcze dodatek dla matki samotnie wychowującej dzieci i zawsze mozna zwrócic sie o pomoc do MOPSU w rejonie.Moje dzieci np,mają z MOPSU obiady w szkole,wiem ze nie będą głodne nawet jak mi nie da pieniędzy.Załoz najpierw sprawe o alimenty/czeka sie ok miesiąca na sprawe/ a dopiero potem o rozwód,bo on sie moze ciągnąc jezeli ci mąż bedzie utrudniał ale alimenty juz bedziesz miala.Ja tak mam zamiar własnie postąpic.Chce zostac w moim mieszkaniu z dziecmi i w spokoju bez człowieka który niszczy nam życie.
POzdrawiam cie serdecznie,zycze duzo siły,jak zaczniesz to potem poleci,trzymaj sie.
PS.Dzisiaj zgłosiłam mojego na leczenie przymusowe do Gminnej KOmisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych,jak sie nie zgłosi to go zamkną nakazem sądu i tez bedzie spokuj w domu.
Warto miec rzeczywiscie załozoną Niebieską Karte - porozmawiaj z Dzielnicowym,powinien taką ci załozyc jezeli bedziesz chciala. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: wychowywanie dzieci a związek
Jeszcze słowo
Przed laty czytałam artykuł o matce samotnie wychowującej dziecko. Kobieta
harowała jak wół. Dogadzała. Folgowała. Poświęcała się. Kiedy dziecko weszło w
okres dojrzewania, zaczęło dorastać, zaczęło sprawiać wciąż większe i większe
kłopoty. Roszczeniowa postawa, brak zrozumienia dla drugiego człowieka, egoizm,
itp. itd. Zrozpaczona matka napisała do pani psycholog. A ta dała piękną i
trafną definicję wychowania:"Wychowanie jest podobne do pakowania walizki.
Wyjmie się z niej tylko to co się włożyło". To bardzo mądra definicja
wychowania. Warto o niej pamiętać. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Unia chce ceł dla taniego obuwia z Azji
Sprawa jest prosta
1. Jakbysmy wprowadzili konieczne reformy (elastyczne prawo pracy, niskie podatki, ograniczenie defizytu budzetowego etc.) tak gdzies kolo 1997, to bysmy mieli 5-6% bezrobocie i strata 100 tys. miejsc pracy nic by nie znaczyla, bo osoby, ktore ta prace stracily przy odrobinie wysilku (i pewnej pomocy panstwa e.g. kursy doksztalcajace) moglyby szybko znalezc nowa robote.
2. Czy Chinczycy stosuja nieuczciwe sposoby?? Dotacje? Nie wiem. Wyglada mi to jednak na wymysl branzy obuwniczej...
3. Z Chinczykami mozna konkurowac: wzornictwem, jakoscia... Trzeba tylko ruszyc glowa i tylkiem...
4. Europe zalewa tandeta. Hmmm... A moze ludzie chca chodzic w tandecie. Taki ich wybor. Skoro te buty sa tansze, to czemu im tego zabraniac?
5. Czy komus na tym forum przyszlo do glowy, iz jak ceny butow podskocza, to matce samotnie wychowujacej dziecko i dostajacej 800 zl miesiecznie moze juz na nowe buciki nie starczyc?
6. Czy przyszlo wam tez do glowy, ze kupujac chinskie buty dajemy prace chinskim chlopom, ktorzy moga sie wyrwac z wiejskiego zycia i zyc dostatniej w miescie? Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Od 1 maja 2004 r. nowy system świadczeń rodzinnych
Czy 170 zł dodatku alimentacyjnego przysługuje również bezrobotnej (bez prawa
do zasiłku) matce samotnie wychowującej dziecko, którego ojciec nie żyje?
Zaznaczam, że ZUS odmówił wypłaty renty rodzinnej, gdyż matka dziecka nie jest
w stanie dostarczyć dowodów zatrudnienia i opłacania składek zusowkich przez
zmarłego ojca. A może ktoś się orientuje, czy w takiej sytuacji warto "walczyć"
z ZUSem? Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Zła wiadomość dla pederastów, dobra wiadomość ....
Bez względu na liczbę lesbijek, nie mają ze sobą żadnych dzieci. Co najwyżej
jakaś lesbijka może mieć swoje dziecko. Ze sztucznego zapłodnienia, czy ze
związku z mężczyzną - bez znaczenia. W takim przypadku ma wszystkie przywileje
przysługujące matce samotnie wychowującej dziecko, w tym przywilej wspólnego z
dzieckiem opodatkowania podatkiem PIT. Czego chcesz więcej?

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Masz do tego prawo!
Masz do tego prawo!
Co przysługuje matce samotnie wychowujacej dziecko, która urodziła je będąć
osobą bezrobotną, zarejestrowaną w PUPie, której wygasło prawo do zasiłku dla
bezrobotnych?
Zawsze najłatwiej opisywać sytuację osoby zatrudninej na um. o pracę... Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Wyrzuceni z pracy za "Solidarność"
Wyrzuceni z pracy za "Solidarność"
Atmosfera dawna nie wróci ,chyba że kierownictwo się zmieni i będzie
rozmawiało z pracownikami normalnym dialogiem a nie zastraszaniem.Tęż pracuje
od początku w tym mag. i pragnę przypomnieć że to Michał.Sz załatwił nam
bezpłatnego busa.To on pierwszy odważył się powiedzieć Marianowi.D i
Kazimierzowi.G że jak nie załatwią busa który będzie przyjeżdżał po
pracowników to nikt nie przyjdzie do pracy. To on załatwił płatne soboty i
niedziele na samym początku.Fakt znam go i to co miał na języku mówił i się
nie bał.A tacy ludzie którzy go krytykują rozbrajają mnie totalnie...
Zadajcie sobie pytanie czy wy odważyliście się iść do swojego Kierownika coś
załatwić dla wszystkich?? Ja znam odpowiedź : NIE A teraz błagania niech
dawna atmosfera wróci haha .Przypomnę też fakt o zwolnionej matce samotnie
wychowującej dziecko która została zwolniona za to że nie mogła zostać na
zebraniu bo spieszyła się do swojego dziecka po nocnej zmianie p.ŻANETA pewnie
wszyscy ją znaliście.To Torfarm ją zwolnił i to całe kierownictwo.Została na
lodzie i bez pieniędzy.. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Spłacają wcześniej? To nie pożyczamy!
ohydni zlodzieje zerujący na biedakach,to tak jakby odwodnionemu
czlowiekowi na pustyni sprzedac szklanke wody za 10tys zl. i mowic
ze wszystko jest uczciwe i super a podobno zyjemy w kraju katolickim-
wszyscy kochaja wojtyle i wyznaja jego nauki-to skąd ta lichwa?i
jeszcze bezczelne wciskanie ludziom ze to jest uczciwe,
biznes biznesem,interes interesem,ale jak mozna pozyczyc chorej
emerytce czy matce samotnie wychowujacej dziecko 1tys(na
chleb ,leki) i zabrac pozniej prawie drugie tyle.TO JEST ODRAZAJĄCE
I OBRZYDLIWE,kreują sie w telewizji na dobroczyncow a sa zwyklymi
LICHWIARZAMI,do tego doskonale wiedza co robia-ich działalnosc jest
ukierunkowana wlasnie na ludzi prostych i biednych.ZLIKWIDOWAC TO
ZLODZIEJSTWO!!!! Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: W obronie lokatorów budynków komunalnych
No sorry... ale czy właściciel nie ma prawa opróżnić swojego mieszkania? W dupie
mam lokatorów i ich żale. W życiu nie wynająłbym niczego młodemu małżeństwu albo
nie daj Boże matce samotnie wychowującej dziecko. Kanał na wieki. Tylko studenci
(niestety) albo firmy. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: W WARSZAWIE POWSTANIE GETTO DLA UBOGICH
Bardzo prosze, zostawmy w naszych rozważaniach Jana Pawła II:)
Mozemy mówić o Instytucji Koscioła, który przede wszystkim powinien słuchać,
autorytetów.
Jakoś nie może mnie przkonać KK ani do solidarnosci, ani do właściwego pojmowania,
pomocy ubogim.
Inne religie równiez wspominają, nakazują, pomoc potrzebującym.
Państwo, to obywatele, jesli beda przeważały, grupy roszczeniowe,
uprzywilejowane w ubóstwie nic z tego nie będzie, vide Etiopia...
Trafiłam na dyskusję młodej matki, samotnie wychowującej dzieci, otóz ona
postawiła teze ,ze skoro urodziła nowych obywateli, to powinna otrzymać nagrode
za to w postaci róznego rodzaju swiadczeń,zasiłków itpe...
Czy to jest właściwa postawa?? Czy to Państwo dokonało na niej gwałtu w wyniku
którego urodziły sie dzieci, czy to obywatele dokonali zbiorowego gwałtu,ze
teraz muszą płacic "alimenty"?? ;)
Pozdrawiam
Niechcenie jest silniesze, od chcenia logowania sie ;)


Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Jak ja kocham płacić podatki
> Podatki mozna podzielic na trzy grupy:

Taki jestes pewien tych granic? Otoz grupa 3. z 1. ma duzo wspolnego, bo
realizujac transfery spoleczne zapewniamy porzadek publiczny. To, ze nikt w
Polsce nie umiera z glodu i nikomu nie jest odmawiana pomoc lekarska sprawia, ze
nie ma tu slumsow. Ja tam wole ogladac kilku meneli z tanim winem w reku, ktorzy
zreszta grzecznie mowia "dzien dobry", niz na ich miejscu mlodych bandotow z
getta lub umierajacych i glodujacych biedakow. Przeciwnicy transferow
spolecznych nie maja pojecia, czym sie konczy ich brak. "Dajac na nierobow", jak
to mowicie, kupujecie sobie spokoj spoleczny i ladne widoki za oknem. Czy to tak
trudno zrozumiec? Oczywiscie pomoc socjalna trzeba stosowac umiejetnie, ale nie
mozna z niej rezygnowac.

Podobnie punkt 3. ma wiele wspolnego z 2. Zgadzasz sie na inwestycje w badania
naukowe. A czymze sa one, jak nie "dawaniem na darmozjadow", bo przeciez badania
podstawowe rzadko zarabiaja na siebie od razu, czasem musza minac dziesiatki
lat, az ich wyniki beda zastosowane w przemysle, a czasem moze nigdy nie
przyniosa wymiernych korzysci. Czyli naukowcom dasz pieniadze, a matce samotnie
wychowujacej dziecko nie dasz, a pieniadze sa jej potrzebne, zeby mogla je
wyksztalcic. Madra pomoc spoleczna jest INWESTYCJA w ludzi i ma za zadanie dac
szanse rozwoju ludziom zdolnym, ma za zadanie pomoc podniesc sie z upadku w
trudnej sytuacji. To tez tak drudno zrozumiec?
Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: kredyt hipoteczny pod zastaw domu
kredyt hipoteczny pod zastaw domu
Witam!
Interesuje mnie możliwość dostania kredytu na budowę domku jednorodzinnego -
pow. ok. 80 m- dla trzyosobowej rodziny - matki samotnie wychowujacej dzieci
ze stałą pracą i alimentami w wysokości przych. netto - ok. 3000-3500 zł-
koszt domku razem z działką to ok. 80 tyś.
Czy mogę dostać taki kredyt pod zastawa domu a jesli nie to czy mogą go
dostać moi rodzice - emeryci- jakie warunki muszę spełniać i jak wygląda
spłata
Pozdrawiam Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: fachowa porada potrzebna...........
fachowa porada potrzebna...........
Dziewczyny,
Potrzebuję waszej pomocy.Moja koleżankadopytuje się odnośnie nowych
zasiłków,które ewentualnie jej mogą prztsługiwac od maja i wszędzie co
innego.Ja niestety w tym się zupełnie nie orientuję,więc liczę na Was.
Agata pracowała od 01,06,2002do 31,08,2002 na pełny etat,potem będąc w ciąży
pobierała zasiłek chorobowy z ZUS-u-od 07,08,2002-03,03,2003,w marcu urodziła
dziecko.Z uwagi na to,że firma tak umowe spisała nie przysługiwał jej
macierzyński,ani wychowawczy.W kwietniu 2004zapisała się do Urzędu
Pracy,gdzie jest osobą bez prawa do zasiłku.A i najważniejsze jest mamą
samotnie wychowującą córeczkę.
Czy przysługuje jej w takiej sytuacji zasiłek,jako matce samotnie
wychowującej dziecko?
Dziękuję z góry za pomoc.Aneta Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Świadczenia dla samotnych matek
Świadczenia dla samotnych matek
Przypadkowo natknęłam sie na wasze forum i bardzo prosze napiszcie
mi jakie świadczenia pienięzne przysługują matce samotnie
wychowującej dziecko(a może juz samotnej ciężarnej się coś
należy).Prosze o odpowiedź, bo ja jestem w tym temacie
zielona.Pozdrawiam.Mia
Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: virtual_moth-skad wniosek nt wyksztalcenia matek..
wybaczcie że się wtrace, ale jakoś "ruszył" mnie ten post
tez uważam, ze wykształecenie nie ma nic do rzeczy jeżeli chodzi o
kulturę. Za to z wyższym wykształecenie statystycznie łatwiej zostac
samodzielną.
Jesli chodzi o arkusz kosztów utrzymania dziecka mam wrażenie, ze
cześci mam nie chodzi o to że im się nie chce (sama korzystałam w
tej sprawie z pomocy formumowych kolezanek pelagi i madziulca za co
jestem im wdzięczna). Mnie np chodziło o podpowiedź co można
wliczyć, czego nie pominac (bo to ze pieluchy i jedzenie to wiadomo,
ale wakacje moga już umknąć). Jako mama 7-miesięcznego dziecka
wydaje mi sie, ze miałam prawo nie wiedziec wszystkiego. Teraz jest
super post madziulca rozwiewający wątpliwości i wydaje mi się, ze
powinien on wystarczyć. Jak ktoś ma problem z excelem to wypadało by
poprosić o pomoc w obsłudze. Nic mnie tak nie irytuje jak hasła
typu "co mi się nalezy jako matce samotnie wychowującej dziecko".
Dla mnie odpowiedź jest jedna: to samo co wszystkim matką!
Samodzielność i samotnośc nie zwalniają od powiedzenia "prosze"
i "dziękuję", nie zwalniają też od kultury i to bez względu na
wykształcenie.

a swoją drogą nie dziwię sie madziulcowi i innym że się irytują jak
dostają xxx postów dziennie z żadaniem a nie prośbą przesłania
arkusza. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Zaległe alimenty!
> Czytałam co piszesz nie tylko w tym wątku ale i w innych i musze powiedzieć ze
> wszędzie czuć agresje, czasami jawna czasami utajnioną ale zawsze obecną.

No tak, jak się nie ma argumentów na poparcie własnych "zbyt odważnych", czy
wręcz "nowatorskich", żeby nie powiedzieć "wizjonerskich" tez, to wyskakuje się
ze starą śpiewką o agresji LaBomby.

To raczej z Twoim poście czuć nadmiar nieuzasadnionego entuzjazmu graniczącego z
czystą głupotą. Stwierdzenie, że żaden sąd nie zasądzi zwrotów kosztów
zastępstwa procesowego matce samotnie wychowującej dziecko jest po prostu więcej
niż niedorzeczne. W moim przypdaku sąd właśnie taki zwrot zasądził na moją
korzyść. I tylko włsnej niewiedzy (wówczas) zawdzięczam, że była to tak niska kwota.

Proponuję konsultację z pierwszym lepszym prawnikiem.

LaBomba

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Zasiłek dla samotnej matki
Zasiłek dla samotnej matki
wyczytałam wczoraj w gazecie że matce samotnie wychowującej dziecko zasiłek
wychowawczy przysługuje przez 3 lata.
gdzie sprawdzić przepisy dot. tego bo u mnie w Mopsie twierdzą ze tylko 2 lata
a trzeci jak chcę wybrac to bezpłatny.
dz Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: szukam jakiejś mamy z Londynu
od wczoraj siedze na tamtym forum i czytam. w mojej sytuacji ustalenie przez
sad to najgłupszy sposób. za kilka tyg moze rozprawa- jesli sie nie stawi- a
nie stawi, to dopiero sa dwystapi do konsulatu, ambasady o szukanie itp.
poniewaz maz jest na czarno, nie jest nigdzie zameldowany legalnie- ustalenie
jest prawie niemozliwe, a potrwa to wiele miesięcy- on wnióśł o rozwód w
czerwcu 2004, była dopiero 1 rozprawa1 nie chce czekac rok na dodatek dla matki
samotnie wychowującej dzieci, az zapadnie wyrok i bedzie prawomocny. ustalenie
przez ta opaczke moze potrwac 1-2 dni i z głowy- podam adres do sądu sama
pozdarwiam- aurelia Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Jestem poruszona pewnym artykulem...
Masz racje, nalezy ta matke zostawic w spokoju. Nie wiadomo dlaczego to
zrobila, moze sytuacja w zyciu nie pozwala jej zatrzymac dziecka. Niewazne,
wazne ze dziecko zyje, jest zdrowe i moze byc szczesliwe.
Polacy to dziwny narod, z jednej strony jestesmy milosierni, z drugiej
potepiamy innosc, osadzamy ludzi w skrajnych sytuacjach. I tak wze skrajnosci w
skrajnosc.
Zwroc uwage na dzieci w Polsce od 7-8 lat wzwyz jak zachowuja sie spotykajac
kaleke na ulicy, czlowieka bardzo skromnie ubranego, jak traktuja kolege w
klasie nie posiadajacego Handy i markowych rzeczy. Ponoc przyklady wynosi sie z
domu. Och dlugo mozna by przytaczac przyklady.
W Polsce matce samotnie wychowujacej dziecko oferuje sie smieszna pomoc a gdy
musza zdecydowac (czasami z bolem serca) co zrobic: urodzic i nie mogac
wychowac oddac, czy usunac ciaze.Zawsze znajda sie sprawiedliwi aby potepiac.
Koncze. Jest pozno a to temat rzeka. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Fałszywa samotna matka- co byście zrobiły?
triss_merigold6 napisała:
Nie ma żadnych świadczen z tytułu li tylko bycia samotną
> matką,trybisz?

nie zgodzę się z Tobą. Moja kuzynka pobiera zasiłek dla matki
samotnie wychowującej dzieci. jest to świadczenie odrębne niż
rodzinne, alimenty itp. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Wdowa i trójka chłopców potrzebują pomocy
Wdowa i trójka chłopców potrzebują pomocy
Otrzymałam dużą pomoc dla mojej rodziny, za którą baaardzo dziękuję )).
Piszę w imieniu mojej koleżanki - Agnieszki. Ma trzech synów ( I gimnazjum, V
klasa i III klasa). Mieszka na wsi pod Inowrocławiem. Mąż pracował na
poczcie. Gdy Go zwolnili, długo szukał pracy. Zeby z czegoś żyć i opłacać
rachunki, zaciągnęli kilka kredytów. Gdy mąż w końcu znalazł pracę, a wkrótce
awansował, wydawało się, że wszystko wróci do normy i powoli spłacą długi.
Niestety w lecie ub. roku Janek zmarł nagle (tętniak mózgu). Agnieszka i
chłopcy zostali sami. Utrzymują się z renty po ojcu + dodatek dla matki
samotnie wychowującej dzieci. Ubrania dostają od siostry, która ma 5 synów.
Na pewno wystarczyłoby im skromnie na wszystko, gdyby nie te nieszczęsne
długi. Gdy upominają się o zwrot długów, Agnieszka płaci, a wtedy nie starcza
na mieszkanie, energię. Gdy zapłaci zaległe opłaty, brakuje na spłatę długów
itd. Jeśli ktoś mógłby pomóc, bardzo proszę. Bliższe szczegóły (adres,
telefon itp.) podam na priv. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Jak mozna pomoc??? Podpowiedzcie cos...
Dokładnie dobre rady dziewczyny co do dodatku to na pewno przysługuje, zamiana
na mniejsze z 4 dzieci Hmm na to jest zawsze czas, tym bardziej że dzieci rosną
i potrzebują swojego konta.
Jeżeli podasz w jakim wieku są dzieci coś się pokombinuje na pewno.
A dlaczego są na 4 dzieci zasadzone takie małe alimenty, czy ojciec dzieci tak
mało zarabia, niemniej warto złożyć wniosek o podwyższenie alimentów. Co do Gazu
jeżeli jest zadłużenie może warto by porozmawiać z gazownią o założenie licznika
na tzw karty, czyli na tyle ile mnie stać tyle zużyję tzn kupuje się wtedy
impulsy w gazowni i oni ładują kartę na tyle ile im się zapłaci.Zresztą zawsze
można napisać o rozłożenie na raty, przedstawić odpowiednie dokumenty.Może warto
jeszcze raz uderzyć do mopsu o zasiłek celowy wszak dochód tej rodziny nie
przekracza z tego co piszesz (477 zł netto na osobę wtedy tez jest to zasiłek
bezzwrotny).
Jednocześnie warto tez napisać pismo o zasiłek okresowy i tu dla matki samotnie
wychowującej dzieci (dochód na osobę w rodzinie 477 zł netto nie powinien
przekraczać)Może oprócz wniosku złożonego w mopsie dobrze by było przejść się do
kierowniczki i z nią porozmawiać w końcu to ona wydaje opinie o przyznaniu.
Moze warto tez jest zwrócić się do mopsu o świadczenia nie pieniężne czyli np
obiady dla dzieci w świetlicy. Jednocześnie urzędnicy z mopsu mogą pomóc w
załatwieniu spraw związanych z urzędami.

Nie wiem co jeszcze na razie to mi przychodzi do głowy.

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: histerie 9 latka-prośba o lektury!!!
Ja też mam prawie dziewięciolatka i podobne problemy jak Wy.
Powoli odkrywam co robię źle, bo raczej od początku byłam
przekonana, że to we mnie coś jest nie tak niż w moim dziecku.
Po pierwsze zwracam często uwagę na niego dopiero jak zrobi coś
źle. Jak zrobi dobrze to często (teraz już bardziej się pilnuję)
zapominam go pochwalić albo robię to zdawkowo. Trzeba wzmacniać
pozytywne zachowania u dzieci i chwalić za wszystko.
Niestety łatwiej jest ganić jak jest coś nie tak.
Szokiem był dla mnie program w telewizji (niestety nie obejrzałam
całego) o matce samotnie wychowującej dziecko - której zachowanie
obserwowała chyba psycholog, nagrywali to na video, a potem
analizowali. Fakt, dziecko (tylko młodsze - ok 5 lat) było koszmarne,
cały czas się darło, biło matkę, dziadków i cały czas było na nie.
Ale matka i dziadkowie też dawali mu klapsy i krzyczeli na niego
ciągle. Generalnie nie jak patologia, tylko po prostu w reakcji na
jego wybryki. Matka płakała jak oglądała tę taśmę. Okazało się, że
tak wyglądają ich kontakty - on jest nieznośny, a ona na niego krzyczy.
Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: jak pierwwsz biskup, sprzeda swoja gablote........
jak pierwwsz biskup, sprzeda swoja gablote........
i da pieniadze matce,
samotnie wychowujacej dziecko,
wtedy moze uwierze,
pieronkom i innym zycimskim?
Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: orzeczenie o niepełnosprawnośći
dwukrotnie większy zasiłek rodzinny podobno przysługuje matce samotnie
wychowującej dziecko, które ma orzeczenie o niepełnosprawności.
pozdrawiam Aga Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: cena małżeństwa
urquhart napisał:

> Tyż prawda.
> W ile córki wychowywane przez facetów wg psychologów tworzą
podobno najbardziej
> najbardziej satysfakcjonujące związki i są bardzo kobiece, o tyle
mężczyźni wy
> chowani przez baby są niemęscy zagubieni i nieszczęśliwi nie mogąc
odnaleźć spe
> łnienia. Ciekawe. "Rozpaskudzeni przez matki". To trzeba pamiętać
w ale odniesi
> eniu dla swoich dzieci.

Jakie to prościutkie:) wręcz infantylne:)
Zauważ ile czasu poświęcają dzieciom ojcowie i matki. Zazwyczaj
bilans jest na plus dla matek i wynika to raczej z konieczności - po
prostu ktoś musi więcej kasy do domu przynieść. Takich rodzin nie
określimy jednak jako stadła, gdzie to matka wychowuje dzieci, bo
ojciec jest obecny życiu dziecka. Jeśli przynajmniej w weekendy i
święta tata uczestniczy w życiu rodzinnym to dziecko potrzebę
bliskość z obojgiem rodziców ma zaspokojoną i rysy na psychice
raczej nie będzie. Czy takie relacje określasz jako "córka
wychowywana przez ojca"?
Natomist kiedy mówimy o matce samotnie wychowującej dziecko? Gdy
rodzina się rozpada i wtedy dzieciak narażony jest na różne traumy,
które powodują brak umiejętności tworzenia dojrzałych relacji
międzyludzkich choć najłatwiej zdiagnozować, że to
dzieci/faceci "rozpaskudzeni przez matki".
Osobiście nie znam człowieka, którego wychowywałby samoty ojciec. I
wydaje mi się, że nawet jeśli takie sytuacje już zachodzą, to wtedy
bardzo angażują się babcie, ciotki itp, natomiast samotna matka
zwykle pozostaje sama z problemami i trudno znaleźć mężczyzn
(dziadków, wujków), którzy dostrzegają potrzebę zaistnienia w życiu
dziecka właśnie jako wzorzec męskości. Choć zapewne jakieś chwalebne
wyjątki się zdarzają...

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Witek po amputacji stopy jeździ już na wózku
Rusz trochę głową, akurat ojciec tych dzieci nie żyje od 3 lat,
czy każdej matce wychowującej samotnie dziecko, zadajesz
mądre pytanie o niepokalane poczęcie?
Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Dylematy samotnej matki
Dylematy samotnej matki
Witam.Mam nieslubne dziecko i utrzymuje z nim bardzo bliski kontakt,codziennie
sie z nim widze,zabieram do siebie,na spacer etc.Córka ma 4 latka.Niestety z
mama dziecka nie wyszlo nam,nie pobralismy sie, widzimy sie codziennie gdy
zabieram małą , ale nie jestesmy razem i nie bedziemy.Nie robimy sobie na
złosc i panuja pomiedzy nami poprawne stosunki, ale nic ponad to.Co do
alimentów, dogadalismy sie od samego poczatku, co do sumy i przez pierszy rok,
placiłem umówioną kwotę do rak matki , z tym ze prosilem za kazdym razem o
pokwitowanie.Ponadto bardzo czesto ponosilem dodatkowe koszta, na które
staralem sie brac paragony i notowalem ile wydaje etc.Ale po pewnym czasie
przestalem prosic mamę dziecka o pokwitowanie i przestalem takze notowac
dodatkowe wydatki, a w miedzyczasie praktycznie sam z siebie zaczalem dawac
wiecej pieniedzy i nadal wydawalem na corke niezaleznie od pieniedzy ktore
dostawala odemnie mama małej.I własnie niedawno dowiedzialem sie od ex ze
zlozyla do sadu pozew dotyczacy alimentów.Uczynila to rzekomo z powodu iz ,
chce dostac zaswiadczenie z sadu ze jest matką samotnie wychowujacą dziecko i
bedzie sie starala o zasilek z Miejskiego ośrodka pomocy społecznej/rodzinie (?).
Na moje słowa ze przeciez place jej pieniadze i ze nigdy nie było na tym tle
zadnych zgrzytow , powiedziala ze napisala jakies oswiadczenie ze dostaje
odemnie pieniadze i ze rzekomo nie rosci zadnych pretensji i ze zalezy jej
tylko na w/w zaświadczeniu o "matce samotnie wychowującej dziecko".
Nie bardzo wiem o co chodzi , poniewaz naprawde zdaje mi się ze duzo jej
pomagam w wychowaniu córki , chociaz nie jestem jej męzem i nie jestesmy razem.
I włanie tutaj moje pytanie.Czy rzeczywiscie chodzi tylko o to , i taka jest
procedura, ew. jesli nie to czego mogę się spodziewac w sadzie i ew. jak się
przygotowac na tą konfrontację.
Nadmienię iż pomimo naszych zdawalo mi się poprawnych stosunków , postawiła
mnie przed faktem dokonanym , nie rozmawiajac ze mna wczesniej na ten temat, a
jedynie poinformowala ze przyjdzie mi niebawem wezwanie do sądu.
Proszę o jakieś porady jesli ktoś jest bardziej zorientowany w temacie.
Z góry dziekuję i pozdrawiam. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: ZASIŁEK DLA SAMOTNEJ MATKI A PARTNERSTWO
ZASIŁEK DLA SAMOTNEJ MATKI A PARTNERSTWO
No właśnie..Postaram się w skrócie.
Jestem mama dwojga dzieci .Starszy syn jest z pierwszego małżeństwa.We
wrześniu ubiegłego roku rozwiodłam się z mężem wróciłam do poprzedniego
mężczyzny z którym zresztą byłam szczęśliwa no i nadal jestem.Mamy obecnie
cztero miesięczna dzidzię.W sądzie toczy się sprawa o zaprzeczenie ojcostwa
ze strony byłego męża,bo nie minęło 300 dni od rozwodu gdy zaszłam w ciąże.
Pobieram zasiłek dla matki samotnie wychowującej dzieci,ale nagle pojawia się
problem bo musze przynieść na rozprawe wszystkie zaświadczenia o zarobkach
oraz o pobieranych zasiłkach .Mój ex wie ,że ja i obecny partner razem
mieszkamy w pozwie o zaprzeczenie napisał ,że razem mieszkamy a ja bedę
musiała się tego wyprzeć. Teraz powstaje pytanie (musze ściemniać) czy po
mimo ,że pobieram zasiłek moge się spotykać z ojcem mojej córeczki,czy możemy
razem ''chodzić''Chcę powiedzieć ,
że razem nie mieszkamy
że owszem jesteśmy razem ,ale nie chce na razie z nim mieszkac
że nie jestem gotowa na związanie sie z kim kolwiek na stałe
że wole byc sama
że nie przecze,bo może kiedyś tak byc ,że sie zdecyduje na stały związek .Aha
i myślałam jeszcze nad tym czy mogłabym powiedzieć (tak na wrazie czego ),że
zdarza się tak ,że partner zostaje u mnie na noc,ale mieszka u mamy (jest
zameldowany właśnie u niej)
Myślicie ,że to przejdzie ? Czy któraś z was pobiera taki zasiłek i orientuje
sie czy jest to zgodne z prawem..?
Bardzo prosze o odpowiedz a nawet o zapytanie kogos jeśli to jest
możliwe.Rozprawa juz wnet a ja nie wiem na czym stoje.
Z góry wam dziękuje i pozdrawiam ! Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Dylemat samotnej mamy.
Dylemat samotnej mamy.
Witam.Mam nieslubne dziecko i utrzymuje z nim bardzo bliski kontakt,codziennie
sie z nim widze,zabieram do siebie,na spacer etc.Córka ma 4 latka.Niestety z
mama dziecka nie wyszlo nam,nie pobralismy sie, widzimy sie codziennie gdy
zabieram małą , ale nie jestesmy razem i nie bedziemy.Nie robimy sobie na
złosc i panuja pomiedzy nami poprawne stosunki, ale nic ponad to.Co do
alimentów, dogadalismy sie od samego poczatku, co do sumy i przez pierszy rok,
placiłem umówioną kwotę do rak matki , z tym ze prosilem za kazdym razem o
pokwitowanie.Ponadto bardzo czesto ponosilem dodatkowe koszta, na które
staralem sie brac paragony i notowalem ile wydaje etc.Ale po pewnym czasie
przestalem prosic mamę dziecka o pokwitowanie i przestalem takze notowac
dodatkowe wydatki, a w miedzyczasie praktycznie sam z siebie zaczalem dawac
wiecej pieniedzy i nadal wydawalem na corke niezaleznie od pieniedzy ktore
dostawala odemnie mama małej.I własnie niedawno dowiedzialem sie od ex ze
zlozyla do sadu pozew dotyczacy alimentów.Uczynila to rzekomo z powodu iz ,
chce dostac zaswiadczenie z sadu ze jest matką samotnie wychowujacą dziecko i
bedzie sie starala o zasilek z Miejskiego ośrodka pomocy społecznej/rodzinie (?).
Na moje słowa ze przeciez place jej pieniadze i ze nigdy nie było na tym tle
zadnych zgrzytow , powiedziala ze napisala jakies oswiadczenie ze dostaje
odemnie pieniadze i ze rzekomo nie rosci zadnych pretensji i ze zalezy jej
tylko na w/w zaświadczeniu o "matce samotnie wychowującej dziecko".
Nie bardzo wiem o co chodzi , poniewaz naprawde zdaje mi się ze duzo jej
pomagam w wychowaniu córki , chociaz nie jestem jej męzem i nie jestesmy razem.
I włanie tutaj moje pytanie.Czy rzeczywiscie chodzi tylko o to , i taka jest
procedura, ew. jesli nie to czego mogę się spodziewac w sadzie i ew. jak się
przygotowac na tą konfrontację.
Nadmienię iż pomimo naszych zdawalo mi się poprawnych stosunków , postawiła
mnie przed faktem dokonanym , nie rozmawiajac ze mna wczesniej na ten temat, a
jedynie poinformowala ze przyjdzie mi niebawem wezwanie do sądu.
Proszę o jakieś porady jesli ktoś jest bardziej zorientowany w temacie.
Z góry dziekuję i pozdrawiam. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Co mi przysługuje - córka w ciąży nieletnia.
tak mi przyszlo na mysl ze jakby ten chlopak nie byl wpisany w akcie urodzenia
to moze beda nalezaly sie pieniazki jako matce samotnie wychowujacej dziecko?
Ale nie znam sie na tym, to tylko luźna mysl Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: 5 lat za wypadek
Użytkownik "Tomasz Pyra" <hellf@spam.spam.spamnapisał w wiadomo ci


| Trudno rozróżnic takie przypadki jak będący początkiem wątku a "zwykłą"
| nieostrożno ć, czy niedyspozycję, czy jakie  rozproszenie uwagi, które
| może sprawić, że Ty, czy ja też kogo  trafimy.
Można tak skonstruować prawo żeby umożliwiało regres w wypadkach
spowodowanych przez "rażące zaniedbanie".


Zajmuję się zawodowo ubezpieczeniami i nie dawałbym jednak ubezpieczycielom
takiego mechanizmu do ręki ;-))


O tym, czy do tego doszło czy nie decydowałby sąd.


O sądach mam tylko trochę lepsze zdanie niż o niektrych ubezpieczycielach...


| Ewentualnie możliwo ć doubezpieczenia się dobrowolnie od tych zdarzeń.
| I to już byłoby kompletnie niesprawiedliwe, bo jak kto  pisał obok bogaci
| kupiliby sobie ochronę a rzuczki nie.
Ale to jest obecne przy absolutnie wszystkich ubezpieczeniach typu OC.
Możesz sobie kupić kupić OC na psa i jeżeli Twój pies kogo  pogryzie to
ubezpieczyciel mu zapłaci odszkodowanie.


Tak ci się wydaje.. Przejrzyj warunki ;-)
Je li naruszyłe  przepisy - np. pies był bez kagańca lub nie na smyczy -
Twoja odpowiedzialno ć nie będzie pokrywana.


Możesz sobie kupić ubezpieczenie OC na szkody wyrządzone przez dzieci i
jeżeli Twoje dzieci porysują sąsiadowi mesia S to ubezpieczyciel mu go
naprawi.


W większo ci warunków tzw. OC w życiu prywatnym z wyłączeniem sytuacji,
kiedy zrobią to umy lnie, co w praktyce dotyczy większo ci takich
przypadków...


Od praktycznie wszystkiego się możesz tak ubezpieczyć w zakresie OC
nieobowiązkowo i jako  nie ma z tym związanych żadnych problemów, więc nie
doszukuj się ich i tutaj.


Nieobowiązkowo można się ubezpieczyć. Ale zakresy są do ć wąskie. Je li się
zaleje sąsiada - to pokrycie jest, ale nie jest to jednak tak szerokie jak
OC komunikacyjne. Tu OC komunikacyjne - ze względu na uregulowania ustawowe
warunków - jest nielicznym wyjątkiem niemal braku wyłączeń. Nawet w
przypadkach takich jak alkohol osoba poszkodowana jest chroniona a
ubezpieczyciel ma tylko regres do sprawcy szkody.


| W tej chwili na OC będą mieć wływ przede wszystkim pomysły Ministerstwa
| Zdrowia. Je li przepchną swoje pomysły to być może juz od stycznia
| zapłacimy z miejsca o 25-30% drożej...
To wybitnie głupi pomysł.
Moim zdaniem dużo lepiej pokrywać nie "solidarnie" koszta leczenia ofiar,
a każdorazowo indywidualnie z OC sprawcy.
Wymogłoby to na ubezpieczycielach zmianę systemu zwyżkowo/zniżkowego w
taki sposób żeby potencjalnych zabójców na drogach prewencyjnie obkładać
wyższymi kosztami ubezpieczenia.


Oczywi cie masz rację.
Ale wtedy lobby lekarskie musiałoby się rozliczyć z pieniędzy, które
każdorazowo na leczenie pacjenta z wypadku są pobierane. A tak - dostanie po
prostu miliard złotych na podwyzki...


| Jednak z drugiej strony ubezpieczyciel to nie komornik...
Ubezpieczyciel wynajmie firmę windykacyjną, albo raz dwa sprawę skieruje
do sądu i pojawi się komornik.
Natomiast wdowa po ofierze pieniądze dostanie od razu, wcze niej i bez
żadnej "łaski".


Rozwiązanie jest oczywi cie kuszące, ale mimo wszystko nie łączyłbym tych
dwu funkcji.
Potrzebna jest sprawna windykacji dla wdowy tak samo jak dla matki samotnie
wychowującej dzieci i domagającej się alimentów. Ale to zupełnie inna
funkcja niz funkcja ubezpieczalni.

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: 5 lat za wypadek
Brodek napisał(a):


| Trudno rozróżnic takie przypadki jak będący początkiem wątku a "zwykłą"
| nieostrożność, czy niedyspozycję, czy jakieś rozproszenie uwagi, które
| może sprawić, że Ty, czy ja też kogoś trafimy.
| Można tak skonstruować prawo żeby umożliwiało regres w wypadkach
| spowodowanych przez "rażące zaniedbanie".

Zajmuję się zawodowo ubezpieczeniami i nie dawałbym jednak ubezpieczycielom
takiego mechanizmu do ręki ;-))


To nie mechanizm dla ubezpieczycieli, a dla sądów.
Sąd zawsze orzeka w sprawie wypadku z ofiarami i jeżeli orzeka "rażące
zaniedbanie" to ubezpieczyciel mógłby wystąpić z regresem.

Nie wiem nawet czy nie ma w tej chwili czegoś takiego.
Jeżeli sprawca był pijany to chyba ubezpieczyciel może wystąpić z
regresem - na tej samej podstawie powinien występować jeżeli wypadek
jest wynikiem np. brawury.


| Możesz sobie kupić kupić OC na psa i jeżeli Twój pies kogoś pogryzie to
| ubezpieczyciel mu zapłaci odszkodowanie.

Tak ci się wydaje.. Przejrzyj warunki ;-)
Jeśli naruszyłeś przepisy - np. pies był bez kagańca lub nie na smyczy -
Twoja odpowiedzialność nie będzie pokrywana.


Wiadomo że warunki muszą być spełnione.
Chodziło mi tylko o to że dobrowolne ubezpieczenia OC są i nikt nie
płacze że przez to "bogaty się wywija a maluczkiego się rujnuje".
Bez wdawania się w szczegóły techniczne tych ubezpieczeń.


Nawet w
przypadkach takich jak alkohol osoba poszkodowana jest chroniona a
ubezpieczyciel ma tylko regres do sprawcy szkody.


No i słusznie... Ja bym jeszcze tylko rozszerzył nieco warunki kiedy
przysługuje ubezpieczycielowi ten regres.


| Moim zdaniem dużo lepiej pokrywać nie "solidarnie" koszta leczenia ofiar,
| a każdorazowo indywidualnie z OC sprawcy.
| Wymogłoby to na ubezpieczycielach zmianę systemu zwyżkowo/zniżkowego w
| taki sposób żeby potencjalnych zabójców na drogach prewencyjnie obkładać
| wyższymi kosztami ubezpieczenia.

Oczywiście masz rację.
Ale wtedy lobby lekarskie musiałoby się rozliczyć z pieniędzy, które
każdorazowo na leczenie pacjenta z wypadku są pobierane. A tak - dostanie po
prostu miliard złotych na podwyzki...


Podwyżki z tego i tak by mogły być (pośrednio) - w końcu teoretycznie
obojętnie czy pieniądze do służby zdrowia wpłyną górą czy dołem. Ważny
jest sam fakt że wpłynęły.

Tylko w głowie socjalisty to się już nie mieści.
Socjalistyczny nakazowo-rozdzielczy model zarządzania zakłada że
wszystkie pieniądze muszą przechodzić od samej góry na sam dół, oraz to
że wszystkie wydatki i wpływy trzeba zaplanować z wyprzedzeniem.


| Jednak z drugiej strony ubezpieczyciel to nie komornik...
| Ubezpieczyciel wynajmie firmę windykacyjną, albo raz dwa sprawę skieruje
| do sądu i pojawi się komornik.
| Natomiast wdowa po ofierze pieniądze dostanie od razu, wcześniej i bez
| żadnej "łaski".

Rozwiązanie jest oczywiście kuszące, ale mimo wszystko nie łączyłbym tych
dwu funkcji.
Potrzebna jest sprawna windykacji dla wdowy tak samo jak dla matki samotnie
wychowującej dzieci i domagającej się alimentów. Ale to zupełnie inna
funkcja niz funkcja ubezpieczalni.


W tym przypadku IMO dla ubezpieczalni.
Jeżeli ubezpieczalnia sprzedała sprawcy ubezpieczenie OC to ma obowiązek
pokryć wszelkie straty które sprawca spowodował. Łącznie z tym że ma
zadość uczynić finansowo rodzinie która straciła żywiciela itp itd...
Natomiast ja tu chcę zrobić ukłon w stronę ubezpieczyciela i w pewnych
przypadkach pozwolić mu na regres w stosunku do sprawcy który naruszył
jakieś tam zasady.

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Rodzina na krawędzi - proszę o radę-długie
Dziekuję Wam bardzo za odzew.
Sebalda mój mąż także wyżywa się na synku i to niespełna 7-latku.
Stale
musze mu zwracac uwagę żeby odnosił sie do dziecka normalnym tonem a
nie
wrzaskiem. Męża irytuje, że synek jest rano powolny, wolno je
kanapkę
czy się ubiera. Codzienne swoite kuriozum w naszym domu to mąż
leżący
rano w wannie (leży tak 15-20 min podczas gdy ja uwijam się jak
mrówka
szykując wszystkich do wyjścia) wrzeszczacy na dziecko, że się za
wolno
ubiera, za wolno je itp. Argumenty, że większośc dzieciw tym wieku
tak
się zachowuje do męża nie docierają. On chciałby żeby dzecko było
karne
jak żołnierz. Ja także się boję, że nie zdołam obronić synka przed
mężem, że zniszczy mu psychikę, która i tak jest bardzo krucha.
Dziś nieoczekiwanie pojawiło się światełko w tunelu mąż wstępnie
zgodzil się na terapię i próby wyprawcowania jakiegos kompromisu.
Kartę do konta oddał dzisiaj rano gdy mu uświadomiłam, że mam do
niej pełne prawo i jeśłi tego nie zrobi to go do tego zmuszę
sądownie. Poza tym uzmysłowiłam mu, że pieniądze które zrabiamy, czy
mu się to podoba czy nie, są wspólne i oboje mamy prawo nimi
rozporządzac. Poz tym udało mi się dzisiaj zbic prawie każdy jego
zatrzut po moim adresem co nie było trudne biorąc pod uwage ze
zarzuty sa wręcz przekomiczne. Np. zarzut, że trwonię pieniądze na
ubrania i mam aż 5 par dzinsów - no niesamowita sprawa doprawdy.
Zarzut śmieszny tym bardziej że sam ma z 10 par a poniżej Bossa i
Hiflighera nie schodzi. Wiem że to brzmi załosnie ale my naprawde
kłócimy się o takie rzeczy, mój mąż sprowadza dyskusję do takiego
poziomu. Poza tym uzmsłwowiłam mu, że zaden sad nie uwierzy w to że
jestem rozrzutna tylko na tej podstawie, że wydaję moją marną pensję
(i to nie całą )na ubrania, kosmetyki dla siebie i dzieci. Na wojaże
zagraniczne nie jeżdze w spa się nie wyleguję, futer i biżuterii nie
kupuje, chociaz byłoby nas na to stac.
Triss masz rację, że niczym moja sytuacja w tej chwili nie rózni
się od sytuacji matki samotnie wychowującej dzieci a nawet jest
gorsza bo ja jeszcze musze znosic humory i poniżenie ze strony pana
i władcy.
Panie Krzysztofie Lis a nie dziwi się Pan, że ja chcąc nie chcąc
muszę miec ochote na prace domowe, mimo ze również pracuje zawodowo,
kształcę sie i praktycznie samodzielnie wychowuję dzieci.
Najbardziej porażajace w tym wszystkim jest to, że mąz zarzuca mi
egoizm.

Jestem pełna obaw co do efektów terapii bo mąz nie przyjmuje żadnych
argumentów. Czasami myśle, że obrałam zła takykę może nie nalezy
udowanic mu swoich racji ale jak radzą mi niektóre koleżanki
dyplomatycznie i sprytem próbowac uzyskac coś dla siebie. Tyle, że
ja potrzebuje partnera a nie dużego dziecka.


Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Czy 2009 będzie przypominał 1932?
Czy 2009 będzie przypominał 1932?
Najbardziej jezy włos na głowie przeczucie, że lekarstwa na kryzys
jakie wymyślają socjalistyczni eksperci będą gorsze niż sama
choroba. Do głosu dochodzą miłośnicy Keynesa - czyli pompowania w
gospodarke pustego pieniądza który rzekomo ma nakrecic popyt. Juz
kilka lat przed opublikowaniem wielkiego "dziela" Keynesa - General
theory of interest, employment and money, jego genialna mysl nie
była obca pewnenmu galicyjskiemu hohsztaplerowi o nazwisku Leon
Kunicki vel Kunik Leon. Kto doczytal do konca ksiazke o Dyzmie albo
obejrzal wszystkie odcinki serialu, ten wie że pomysly Prezesa Banku
Zbozowego nie przyniosly zamierzonych cudownych rezultatow. To
wlasnie tanie obligacje socjalistycznych rzadow w USA i UE
doprowadzily do obecnego kryzysu, a pompowanie wiekszej ilosci
pieniedzy w gospodarke teraz to zjazd po równi pochylej.

Gdym był młody i biedny wyjechałem w celach zarobkowych na tzw
zachód który od kilku lat pogrążony był wtedy w recesji po
gwałtownych spadkach na giełdzie w 1987 roku. Wykształcenie zdobyte
w Politechnice Warszawskiej oraz wrodzona inteligencja zapewniły mi
wtedy doskonały zarobek w pewnej specjalistycznej firmie budowlanej
której włąścicielem był człowiek o wykształceniu podstawowym co
zdrowym rozsądkiem i ciężką pracą zaczynając od zera stworzył tą
firmę. On Keynesistą na pewno nie był i jego recepta na recesja była
prosta. Niech Ci co nie potrafią utrzymac sie o włąsnych siłąch
pójdą na dno i jest po recesji. Tak samo jest teraz. Jesli Ford i GM
zbankrutują to dla Hondy i Toyoty recesja sie skonczy. Kto się
dobrze rzadzil ten sie teraz nie ma czego bac - dotyczy to zaróno
poszczególnych ludzi jak i wielkich przedsiebiorstw czy krajów. Kto
hulał na kredyt teraz musi spłącic dług albo skoczyc na postronek co
nie jest tez złym rozwiazaniem bo podobno ziemia jest przeludniona.

Ostatnie dziesiec lat to ciezka praca i oszczedne gospodarowanie
krajów azjatyckich oraz konsumpcja na kredyt w krajach tzw zachodu.
Jesli poziom zycia leniwej matki samotnie wychowujacej dzieci z
zasiłku w kraju tzw wysokorozwiniętym jest wyższy niż poziom zycia
kobiety pracujace w azji po 12 godzin dziennie w fabryce
wlókienniczej, to jest to uklad ktory nie moze trwac wiecznie. Musi
nastapic redystrybucja zamoznosci, i rzeczą oczywistą jest ze
najwiekszymi przegranymi beda ludzie o niskich kwalifikacjach w tzw
wysokorozwinietych krajach. To włąsnie biedne 1000 euro generation,
co im do szkoły sie co prawda chodzic nie chciała a wszystko by
chcieli miec za darmo.

To co sie teraz dzieje to nie jest powtorka z 1932 roku. To jest cos
czego nigdy przedtem nie było - początek konca swiata białego
czlowieka. A Chiny nie musza nawet nas tluc kijami bambusowymi. Sami
sie wytłuczemy. Juz sie to zaczeło w skażonej socjalistycznymi
ideami kolebce naszej cywilizacji. Nie da sie ukryc ze zyjemy w
ciekawych czasach, a najciekawsze jeszcze przed nami. Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Wątek roboczy :)
praca
Z calym szacunkiem Kranie.
Mysle ze poruszylas ogromnie szeroki temat - praca na emigracji - podajac dwa
rozne/skrajne przyklady. Twoj - matki samotnie wychowujacej dzieci, a wiec
patrzacej zupelnie z innej perspektywy na swoj zawod, tzn swoja prace,
dodatkowo i jednoczesnie majaca nieustajaca chec do nauki, dalszego
ksztalcenia - z osoba ktora ma zupelnie inne priorytety.
Przyznam sie -troche nie rozumiem wyroznienia przypadku Triskell.
Na tym forum jest wiele dziewczyn ktore osiagnely tak wiele w tak krotkim
czasie. Np Monika, ogromnie wyksztalcona dziewczyna - nie spoczywajaca na
laurach, ktorej tylko brak odpowiedniego papierka staje na przeszkodzie
zrobienia tutaj, w usa, duzej kariery. Inne dziewczyny - studiujace,
wychowujace dzieci, pracujace w swoich czy nowo wyuczonych zawodach - zadna z
nich nie traktuje siebie jako cos wyjatkowego..
Tutaj, w USA bezrobocie jest rzedu 5%. Kazdy - powtarzam kazdy znajdzie prace.
Oczywiscie warunkiem jest bycie tutaj legalnie - a nawet nie - bo dla
nielegalnych praca tez jest.
Dla mnie nie jest niczym wielkim stwierdzenie" dostalam prace".
Dla mnie czyms wielkim jest - dostalam prace, poniewaz do niej sie uczylam,
przygotowalam, poniewaz wkladajac w to wysilek (wiekszy lub mmniejszy) -
studiowalam, co dalo mi mozliwosc pracy ciekawej, benfitujacej mnie
docenieniem..i nie oszukujemy sie - nie tylko poklepaniem po plecach ale
rowniez satysfacji materialnej.
Mi na przyklada imponuje Samo - dziewczyna, mloda koza - jak bardzo madra i
dojrzala na swoj wiek. Oczywiscie, w glowie ma jeszcze wiele bzdurek ale to
jest jej przywilej Albo Blue Jay (troche starsza, bez "bzdurek" zreszta
wiele by tu wymieniac...Syswia..Nie znam dobrze frakcji "europejskiej" ale
widze/slysze - tzn czytam - jak kazda stara sie wpierw "inwestowac" w siebie -
koniecznie szkola, wyksztalecenie. Nie te z PL ale wlasnie nie siedzenie w domu
na laurach - tylko wlasnie nauka...Do tego dochodza wlasnie jeszcze w przypadku
kobiet dzieci...ktore wymagaja tak wiele poswiecenia, i czasami zmiany planow.
i poczekania z realizacjia pracy na pozniej. wszystkie te dziewczyny uwazam
zasluguja na olbrzymie brawa.
Z gory przepraszam ze nie wymienilam tutaj wszystkich z imienia - chcialam
tylko przypomniec - ze Triskell gratulujemy i trzymamy za nia kciuki juz od pol
roku. Dajmy w koncu innych sie troche "pochwalic" - inaczej wiele osob nadal
bedzie tylko pisalo ze CZYTA ale nie pisze na forum KP bo nie "chce" wlazic do
zamknietego towarzystwa, ze osoby tutaj sie znaja i faworyzuja, - innym
pozostaje patrzenie sie z boku.
A przeciez nie chodzi o to, prawda?
Triskell - zeby nie bylo, - ale to nie ja ciebie wyciagnelam na swiecznik -
gratuluje ci pracy, i mam nadzieje ze przyniesie ci ona duzo zadowolenia.

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: Jesteś panną? Spróbuj to udowodnić
dzieli sie tylko przez dwa, sa rodzice i dziecko, dzieli sie
> przez trzy, wiec wychodzi na to samo,

2x/3 > x/2 gdyż 2/3>1/2 tyle to pownnaś wiedzieć z podstawówki

> mowisz - ze reszta jest z automatu - JAKA RESZTA??? masz na mysli
> pomoc dostepna dla kazdego biednego, a nie akurat samotnej
matki!!!!

np.
www.twoja-firma.pl/ekspert/pytanie/446,co-przysluguje-bezrobotnej-matce-wychowujacej-samotnie-dziecko.html

popraw mnie jeśli się myle ale samotna matka ma prawo do dłuższego
urlopu wychowawczego.

itd..

oczywiscie dla faktycznie samotnej matki nie jest to realna pomoc,
ale dla kogoś kto tylko formalnie samotnie wychowuje dziecko zawze
to parę zł za nic.

> co do BABCI - UWAZAM ZA NIEPOROZUMIENIE przyjmowanie do
przedszkoli
> dzieci ktorych rodzice maja do dyzpozycji babcie na emeryturze w
> momencie gdy nie ma miejsc dla dzieci bez babci!

ciekawą masz mentalność - Ty i Twoje problemy są najważniejsze na
świecie inni powinni poświęcić wszystko by pomóc w rozwiązywaniu
twoich problemów...

nie masz rodziców (chetnych do pomocy) to rozwiąż swój problem
inaczej, to jest Twój problem!

> co do internetu - to jest smieszne! wstyd mi wogole wchodzic tu w
> takie prywatne sprawy
ale mi nie chodzi o to żebyc mi się spowiadała! po prostu zwróciłem
uwagę na pewną sprzeczność, (może troche jestem na
takie "niekonsekwencje" cięty gdyż znam parę osób które wolą
wszystkim w koło marudzic jakie to mają problemy zamiast zabrać sie
do roboty - (jak mówił znajomy niemiec by mieć czysty dom wcale nie
sa potrzebne dotacje państwe wystarczy miotła szmata ...)

a
> Twoja zona nie moze siedziec z dzieckiem???
polskie przepisy nie dopuszczają takiej mozliwości - konsekwencje
finasowe znacznie przekroczyły nasze roczne dochody...
ale co to ma do rzeczy właśnie z tym walczę w Twoim nastawienu!
dostęp powinien być na równych zasadach bo własnie zaczynba się
licytacja kto ma większe problemy, kto może, kto nie moze zostac itp
podatki płacimy równe to niby z jakiej paki dostęp do śwaidczeń
edukacyjnych ma być zróżnicowany?

> Naprawde radze czasem spojrzec dalej niz tylko na koniec wlasnego
> nosa,
powiem tak: ja mam swoje problemy ty masz swoje
i Twoje i moje są konsekwencją własnych decyzji i działań
ja oczekiwał bym od państwa tylko równego traktowania
Ty oczekujesz przywilejów
i Ty mi wypominasz że patrzę tylko na koniec swojego nosa?

jeśli faktycznie jesteś sama to wiem że nie masz lekko, ale po
pierwsze czy to moja wina? po drugie nie mam nic przeciwko by Twoje
dziecko miało zapewnione przedszkole, tyle że uważam że moje także
powinno mieć, tak jak kazde inne dziecko
po trzecie widze że prawo jest nagminnie nadużywane a więc jest ono
złe!
po czwarte może przesadzam ale takie nastawienie wynika z tego co
obserwuję

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: _ Nie wolno i przed rozwodem i po rozwodzie __ :O)
lala.laleczna napisała:

> szkodzi, będę tłumaczyć do skutku ;-D
> Abyś łatwiej zrozumiała, postaraj się wyobrazić sobie sytuację opisaną w
> artykule: kobieta mająca dzieci rozwiodła się z mężem. Prawo do opieki nad
> dzieckiem sąd przyznał jej. Ponieważ zlikwidowano Fundusz Alimentacyjny, a mąż
> alimentów nie płacił, zwróciła się o przyznanie zasiłku na dzieci. Zasiłek jej
> przyznano ze względu na brak pomocy finansowej ze strony męża. Po czym sąsiedzi
>
> (płatnicy podatku, z którego finansowany jest zasiłek dla tej pani, czyli de
> facto utrzymujący ją w zastępstwie tatusia) wkurzyli się mocno. Bo co
> zobaczyli? Że mąż wcale się nie wyprowadził. Rano wychodzi do pracy, wieczorem
> wraca na obiad, z dziećmi wychodzi na spracer.
> Dlatego sąsiedzi poinformowali odnośne instytucje, że pani WYŁUDZIŁA zasiłek.
> Gdzie -NO GDZIE, DO CHOLERY - widzisz w tym JAKĄKOLWIEK rolę kościoła, wiary
> czy księdza? No, kurna, GDZIE?!!!!

LALU!
Przede wszystkim, majac takich sąsiadów należałoby się pochalstać. N.Sól to
dziura zabita dechami, ale żeby, aż do łózka sobie wchodzić, wstyd!!. Lalu nie
wiemy kim są donosiciele, więc nie piszmy o podatkach, nie twórzmy nowyej
historii. Może oni z zazdrości to zrobili, bo aby zaobserwować, kto z kim śpi to
trzeba troche postać oknie, albo najlepiej na parapecie położyc poduszkę, a na
poduszce cycki (bo lalo już nie wiem jak to zobrazowac) i notować kto
przychodzi i z kim sie prowadza! (to taki polski widok!)

to cytat co widzieli sąsiedzi :

"Ośrodek dał jej wiarę i wypłacił dodatek. Po miesiącu sąsiedzi kobiety donieśli
urzędnikom, że nowosolankę odwiedza były mąż. Przesiaduje w domu całymi dniami,
zostaje też na noc. Pracownicy ośrodka wybrali się do kobiety i nakryli byłych
małżonków w domu."

1. maż odwiedza
2 przesiaduje całymi dniami
3. zostaje na noc

a tu poniosła Ciebie fantazja i dośpiewałaś sobie

> Rano wychodzi do pracy, wieczorem
> wraca na obiad, z dziećmi wychodzi na spracer.
To, że z dziećmi wychodzi na spacer to chyba zdrozne nie jest, wręcz dobrze
świadczy o ojcu.

W swoim imieniu proponowałabym, aby kapusie, zerknęli w swoje dokumety i pity,
moze tam też cos nie gra. Mam wielka nadzieje, że sędziowie w Zielonej Górze,
unieważnią wyrok i wróci on do ponownego rozpatrzenia (czy jak to się fachowo
nazywa).

Lalo.laleczna. staram się poszukać Twojej odpowiedzi na pytanie: co z tymi
którzy całe życie żyją na kocia łapę i maja dzieci? Którzy całe zycie
korzystaja z przywilejów jako matki samotnie wychowującej dzieci? Nie widzę
jej ? Udziliłas mi odpowiedzi, czy jak zawsze wywróciłas kota do góry ogonem,
twierdząc, że ktoś jest głupi bo nie umie dyskutować.

Lalo laleczna brzydzę sie kradzieżą, ale uważam, że i ohydne są donosy. Ludzi po
prostu boli, gdy nie wiedzą co się dzieje u sąsiada za miedzą. Nie twórz nowej
historii nowosloskiemu wydarzeniu. Oni mieli r-o-z-w-ó-d nie byli małżeństwem -
koniec kropka. A to musiało bardzo śmiesznie wyglądąć: "Pracownicy ośrodka
wybrali się do kobiety i nakryli byłych małżonków w domu. " Mogli zatrudnić
Rutkowskiego, mieliby mocniejsze dowody.

czarna_owca

skąd wiesz, jakimi przesłankami kierował się sędzia? Bo wykładni do takiego
zdarzenia na pewno jeszcze nie ma. Lalo, zwróc uwagą, ze sąsiedzi donieśli po
miesiącu...
"Po miesiącu sąsiedzi kobiety donieśli urzędnikom, że nowosolankę odwiedza były
mąż." Krótko prowadzili te obserwacje!!!Kończąc dyskusję obiecuję, że specjalnie
dla Ciebie będe śledziła w prasie to wydarzenie, jak się zakończy poinformuje.

pa

Przeczytaj wicej postw z tematu



Temat: _ Nie wolno i przed rozwodem i po rozwodzie __ :O)
> LALU!

Nieważne, jakie są ich powody. Zrobili to i mieli prawo, a kobieta nie miała
prawa wyłudzać świadczenia.
> Przede wszystkim, majac takich sąsiadów należałoby się pochalstać. N.Sól to
> dziura zabita dechami, ale żeby, aż do łózka sobie wchodzić, wstyd!!. Lalu nie
> wiemy kim są donosiciele, więc nie piszmy o podatkach, nie twórzmy nowyej
> historii. Może oni z zazdrości to zrobili, bo aby zaobserwować, kto z kim śpi
t
> o
> trzeba troche postać oknie, albo najlepiej na parapecie położyc poduszkę, a
na
> poduszce cycki (bo lalo już nie wiem jak to zobrazowac) i notować kto
> przychodzi i z kim sie prowadza! (to taki polski widok!)
>
> to cytat co widzieli sąsiedzi :
>
> "Ośrodek dał jej wiarę i wypłacił dodatek. Po miesiącu sąsiedzi kobiety
donieśl
> i
> urzędnikom, że nowosolankę odwiedza były mąż. Przesiaduje w domu całymi
dniami,
> zostaje też na noc. Pracownicy ośrodka wybrali się do kobiety i nakryli byłych
> małżonków w domu."
>
> 1. maż odwiedza
> 2 przesiaduje całymi dniami
> 3. zostaje na noc
>
> a tu poniosła Ciebie fantazja i dośpiewałaś sobie

Owszem. Widząc, że nie rozumiesz sytuacji, postanowiłam uruchomić twoją
wyobraźnię - z dobrym skutkiem, jak widzę.
>
> > Rano wychodzi do pracy, wieczorem
> > wraca na obiad, z dziećmi wychodzi na spracer.
> To, że z dziećmi wychodzi na spacer to chyba zdrozne nie jest, wręcz dobrze
> świadczy o ojcu.
>
> W swoim imieniu proponowałabym, aby kapusie, zerknęli w swoje dokumety i pity,
> moze tam też cos nie gra. Mam wielka nadzieje, że sędziowie w Zielonej Górze,
> unieważnią wyrok i wróci on do ponownego rozpatrzenia (czy jak to się fachowo
> nazywa).

Też proponuję, żeby kapusie itd. Natomiast mam nadzieję, że wyrok zostanie
podtrzymany, JEŚLI ŚWIADCZENIE RZECZYWIŚCIE ZOSTAŁO WYŁUDZONE.
>
> Lalo.laleczna. staram się poszukać Twojej odpowiedzi na pytanie: co z tymi
> którzy całe życie żyją na kocia łapę i maja dzieci?
No to żyją i mają. I co z tego? Niech utrzymują te dzieci sami, prawda? Dlatego
właśnie system zasiłkowy jest zły, krzywdzący i demoralizujący!!!

Którzy całe zycie
> korzystaja z przywilejów jako matki samotnie wychowującej dzieci?
Też wyłudzają, ale to już jest wina państwa, jak napisałam wyżej. Gdyby takich
ludzi nie premiowano zasiłkami, to by ich nie wyłudzali. Jasne?
Nie widzę
> jej ? Udziliłas mi odpowiedzi, czy jak zawsze wywróciłas kota do góry ogonem,
> twierdząc, że ktoś jest głupi bo nie umie dyskutować.
>
> Lalo laleczna brzydzę sie kradzieżą, ale uważam, że i ohydne są donosy.

Ale jednak kradzieże są bardziej ohydne.
Ludzi p
> o
> prostu boli, gdy nie wiedzą co się dzieje u sąsiada za miedzą.
Nie, ludzi boli, gdy widzą, że są okradani.
Nie twórz nowej
> historii nowosloskiemu wydarzeniu. Oni mieli r-o-z-w-ó-d nie byli
małżeństwem -
> koniec kropka.
Nie. Jak zwykle nieznajomość prawa. I naprawdę ręce już opadają. Ci ludzie
wzięli fikcyjny rozwód, żeby okraść ciebie i mnie. Czy to naprawdę przekracza
twoje zdolności pojmowania?
A to musiało bardzo śmiesznie wyglądąć: "Pracownicy ośrodka
> wybrali się do kobiety i nakryli byłych małżonków w domu.
Śmiesznie wygląda, gdy ktoś spełnia swoje obowiązki? Gratuluję podejścia do
życia.
" Mogli zatrudnić
> Rutkowskiego, mieliby mocniejsze dowody.
>
> czarna_owca
>
> skąd wiesz, jakimi przesłankami kierował się sędzia? Bo wykładni do takiego
> zdarzenia na pewno jeszcze nie ma. Lalo, zwróc uwagą, ze sąsiedzi donieśli po
> miesiącu...

To znaczy wtedy, gdy nabrali pewności, że eks mąż żyje z eks żoną całkiem jak
aktualni małżonkowie.
> "Po miesiącu sąsiedzi kobiety donieśli urzędnikom, że nowosolankę odwiedza
były
> mąż." Krótko prowadzili te obserwacje!!!Kończąc dyskusję obiecuję, że
specjalni
> e
> dla Ciebie będe śledziła w prasie to wydarzenie, jak się zakończy
poinformuje.
>
> pa

Pa ....>
Przeczytaj wicej postw z tematu